piątek, 17 kwietnia 2009

3 komentarze:

gregor von schweidnitz pisze...

ludzie maja fajnie, gosc wychodzi rano do pracy i mysli" kurde czym tu dzis pojechac , subarakiem ze zlotymi felami czy srebrnymi?! , chyba pojade autobusem" . choc z drugiej strony taki dylemat bardziej pasuje do kobiety"jezu , wczoraj jezdzilam ze zlotymi felami, ale srebrne nie pasuja mi do makijazu, chyba pojade autobusem" hehhehehehehehhehehehehehhe

dope pisze...

.. bo autobus pasuje do szminki !

Marcin_Radwanski pisze...

Nie no to ja nie mogłem się zdecydować którym mam tego dnia jeździć, więc najpierw przyjechałem ze złotymi felami, wróciłem autobusem i znowu przyjechałem ale tym razem ze srebrnymi felami hehe:-))